Paweł Zawadzki odsłania kulisy bitwy pod Toporowem z 1813 roku

Paweł Zawadzki odsłania kulisy bitwy pod Toporowem z 1813 roku

Górne Łużyce w ogniu wielkiej historii.  Paweł Zawadzki odsłania kulisy bitwy pod Toporowem z 1813 roku cz.1

Potyczka z 24 maja 1813 roku, która rozegrała się pod nieistniejącą już dziś wsią Toporów (niem. Tormersdorf). To lokalne, z pozoru marginalne starcie kawaleryjskie okazuje się doskonałą „soczewką”, w której skupiają się wszystkie problemy i paradoksy schyłkowego imperium Napoleona Bonaparte

Zabytki archeologiczne ukryte w ziemi mają niezwykłą właściwość: nie podlegają politycznym manipulacjom ani subiektywnym relacjom pamiętnikarzy, są twardym faktem.

O tej wyjątkowej weryfikacyjnej sile nauki rozmawiamy z archeologiem Pawłem Zawadzkim w najnowszym wydaniu programu ARS BELLI.

Dramatyczne starcie i potęga topografii

Paweł Zawadzki porusza w programie niezwykle dynamiczny obraz epoki,  maluje barwną panoramę roku 1813 – czasu, gdy po katastrofalnym odwrocie spod Moskwy Napoleon dokonał organizacyjnego cudu, formując nową armię. Z rozmowy dowiecie się o trudach tworzenia nowej kawalerii po gigantycznej hekatombie koni na mroźnych rosyjskich bezdrożach  oraz o specyfice walki z kozakami, których niszczycielski pochód budził powszechną grozę .

Sama potyczka z 24 maja jawi się jako gotowy scenariusz filmowy: od zaskoczenia kozackiego dowódcy pijącego kawę, przez dramatyczną, czterogodzinną obronę przeprawy mostowej przez zaledwie 600 kozaków przeciwko tysiącowi francuskich jeźdźców, aż po kluczową rolę rzeźby terenu. Stroma, niemal pionowa i zalesiona skarpa po polskiej stronie Nysy Łużyckiej okazała się dla francuskiej kawalerii barierą nie do przebycia, zmuszając do interwencji piechotę marszałka Victora, która rozstrzygnęła starcie manewrem oskrzydlającym.

Zabytki archeologiczne ukryte w ziemi mają niezwykłą właściwość: nie podlegają politycznym manipulacjom ani subiektywnym relacjom pamiętnikarzy, są twardym faktem.

Paweł Zawadzki wyjaśnia, jak badania wykopaliskowe, połączone z rygorystyczną kwerendą archiwalną oraz analizą źródeł kartograficznych, pozwalają na rekonstrukcję wydarzeń niedostępnych w tradycyjnych źródłach pisanych. Pamiętnikarstwo napoleońskie często milczy o brutalnych detalach wojny, takich jak procesy grzebania poległych czy losy rannych koni. Tymczasem, jak podkreśla gość programu, „to, co znajdujemy w ziemi, jest faktem, a nie tylko kolejną interpretacją”. Badania w Toporowie dostarczyły dowodów weryfikujących m.in. oficjalne raporty wojskowe dotyczące strat osobowych oraz tożsamości kluczowych uczestników starcia.

Hołd dla tożsamości lokalnej

Z perspektywy regionalistów, rozmowa jest bezcennym źródłem wiedzy o dramatycznych losach Górnych Łużyc. Toporów to miejscowość, która została całkowicie zmieciona z mapy przez wichry historii, cierpiąc dotkliwie w czasie wojny trzydziestoletniej (m.in. pożary i rabunki w 1636 roku), w dobie napoleońskiej oraz podczas operacji berlińskiej 1945 roku. Gość programu dzieli się również osobistą historią – opowiada, jak lokalna wzmianka w fundamentalnej publikacji wybitnego badacza regionu Waldemara Beny stała się dla niego impulsem do rozpoczęcia wieloletniej, naukowej przygody. To dowód na to, jak wielkie znaczenie dla nauki ma dociekliwość lokalnych badaczy oraz ochrona pamięci o miejscach, po których pozostały dziś jedynie leśne ostępy.

Zapraszamy do lektury i obejrzenia programu, który udowadnia, że wielka historia pisała swoje najważniejsze rozdziały również na naszych lokalnych rubieżach!

Zapraszamy do obejrzenia innego programu ARS BELLI z udziałem Pawła Zawadzkiego

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *