
Redakcyjna kawa #31
Poranna redakcyjna kawa Kiedyś jako dziecko lunatykowałem, zdarzało mnie się mówić przez sen, ale dzisiaj od żony dowiedziałem się, że się

Poranna redakcyjna kawa Kiedyś jako dziecko lunatykowałem, zdarzało mnie się mówić przez sen, ale dzisiaj od żony dowiedziałem się, że się

Poranna redakcyjna kawa Opowiem Wam historię tego zdjęcia, bo tak się składa, że blondasek na fotografii to ja. Mieszkaliśmy wtedy przy

Poranna redakcyjna kawa Ponoć dzisiaj ma zakończyć się kabaret z wyborem trenera reprezentacji Polski w piłce nożnej, ale co tam piłka

Poranna redakcyjna kawa Uwielbiam oglądać i wsłuchiwać się w burzę. Sprawia mi to dziką radość, wtedy też, by zagęścić atmosferę, słucham

Poranna redakcyjna kawa Dzisiaj ciężko było zebrać się do pracy, takie dni czasami się zdarzają, kawa nie smakuje, papieros nie smakuje,

Poranna redakcyjna kawa Rano podchodząc do samochodu ni stąd, ni zowąd zmroziła mnie myśl, że nieubłagalnie nadchodzi czas skrobania szyb, czynności

Poranna redakcyjna kawa Po raz kolejny przekonałem się, jak silne oddziaływanie na nasz kraj ma piłka nożna, jest to wręcz fenomenalne,

Poranna redakcyjna kawa Wczoraj wbrew swoim ostatnim zwyczajom mającym na celu odpocząć od komputera i nie bodźcowania się przed snem, odpaliłem

Poranna redakcyjna kawa Od paru dni podczas porannego spaceru z psem obserwuję, co się dzieje na niebie, a tam, gdy już

Poranna redakcyjna kawa Dla zdrowia psychicznego i higieny snu nie oglądałem meczu Polska vs Albania za to oddałem się lekturze nowej