
Redakcyjna kawa #42
Poranna redakcyjna kawa Czasami zastanawiam się, co jest gorsze dla nałogowego palacza, którym jestem? Brak papierosów, czy brak źródła ognia do

Poranna redakcyjna kawa Czasami zastanawiam się, co jest gorsze dla nałogowego palacza, którym jestem? Brak papierosów, czy brak źródła ognia do

Poranna redakcyjna kawa W nocy bogini Pasithea obdarzyła mnie dziwnym snem. Znalazłem się w pomieszczeniu, w którym na żyłkach wisiały pałeczki

Poranna redakcyjna kawa Kiedyś zapytałem kolegę, który jest weterynarzem, jakie to jest uczucie, gdy przeprowadza badanie per rectum, by poznać stopień

Poranna redakcyjna kawa Po krótkotrwałym detoksie na Pogorii, od polityki tej wielkiej jak i pośledniejszego płazu, przyszedł czas na ponowne pływanie

Poranna redakcyjna kawa Wszystko, co dobre szybko się kończy, kończy się także moja morska podróż z uczniami ‚Żeroma” po Morzu Liguryjskim

Poranna redakcyjna kawa Od kilku dni, wspólnie z uczniami Żeroma” na STS Pogoria, pływam po Morzu Liguryjskim. Do tej pory najczęściej

Poranna redakcyjna kawa Tym razem w jadącym do Genui autobusie, na krótkich postojach. Nie potrafię zasnąć w autokarze, no ni cholery,

Poranna redakcyjna kawa Dzisiaj szybka kawka, bo roboty moc, a jutro wdzieję się w skórę wilka morskiego. „Cywilizowany” prezydent Zelenski, słońce

Poranna redakcyjna kawa Doprawdy ręce opadają, gdy przyglądam się działaniom polskich polityków w temacie wojny w Ukrainie i obecnej trudnej sytuacji

Poranna redakcyjna kawa Od kilku dni okrywa mnie falbana jesiennej pani , niby człowiek chce, a się nie chce. Zaniepokojony tym