Złota PAKAMERA! Odcinek pięćdziesiąty

złota Pakamera: porwanie Maduro, egzorcyzmy, Nowe miasta Polski, piękny Księżyc, dworzec Jelenia Góra, trzęsienia ziemi

Złota Pakamera, czyli trzej królowie i jedna królowa w noworocznym wydaniu

Jako, że Nowy Rok za nami, nowy, 2026 rok przed nami, Trzej Królowie już przeszli, zaczyna się najdłuższy miesiąc roku. Oczywiście nie kalendarzowo, bo 31-dniowych miesięcy mamy kilka, ale badacze już dawno dowiedli, że styczeń dłuży się na nam najbardziej.
Nastał mróz i chłód, w stosunkach międzynarodowych zwłaszcza.
Jeden prezydent porwał innego prezydenta, a porywający powiedział, że będzie teraz administrował Wenezuelą. Jak się tak ten rok rozpoczął — to jak się skończy?

W Pakamerze, niczym u Hitchcocka: rozpoczynamy trzęsieniem ziemi, a potem napięcie rośnie. Skoro rozpoczęliśmy od zbrojnej napaści USA na Wenezuelę, to płynnie jak krew w żyłach, przechodzimy do tematu wampirów i horroru. Nie tylko bowiem w Neapolu ludzie wierzą w rozmaite złe duchy, które odpędzają czerwoną papryczką i innymi instrumentami.
Także w Środkowej Europie była całkiem pokaźna rzemieślnicza wytwórczość sprzętu do egzorcyzmów. Przeciekawe eksponaty posiada Muzeum Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Zapakowany w elegancki futerał skrzypcowy zestaw do pokonywania złych mocy z osikowymi kołkami, święconą wodą, Pismem Świętym, różnej wielkości krucyfiksy, lichtarzem, posrebrzanymi nożami, nowymi gwoździami do trumny i innymi akcesoriami przydatnymi do walki z ZŁEM.

Srebro zajmowało pozycję specjalną. Z jednej strony nie było przecież powszechne, zwłaszcza wśród prostego ludu, a z drugiej — ma działanie antybakteryjne. A upiory, strzygi i inne zarazy były wszak roznosicielami moru wszelakiego.

Ciekawostką jest, że szczyt zainteresowania wampiryzmem, i nie chodzi o ten energetyczny, przypadał na pierwsze 20-lecie i lata 50. XX stulecia oraz po stu latach, na początku wieku XXI. Choć większość takich zestawów nie była nigdy użyta w praktyce, to jednak oddają ducha epoki. Czego ludzie się obawiali i jak starali się temu przeciwdziałać. Jeśli macie świadectwa skuteczności takich przyborników na zło — podzielcie się w komentarzach wspomnieniami użytkowników-egzorcystów.

Złota Pakamera egzorcyzmy ;)
Złota Pakamer i egzorcyzmy. W studio jeszcze ich nie odprawialiśmy, ale wkrótce… Kto wie?

A jeżeli jeszcze nie byłaś/eś w Muzeum Medycyny Sądowej we Wrocławiu — polecamy tamże wizytę, boć jest to placówka wielce pouczająca.

Kto we Wrocławiu nie mieszka, ten może pojechać pociągiem. Jeśli z Jeleniej Góry, to niewykluczone, że będziesz wsiadać na dworcu przy ul. 1 Maja. Dworzec ów, zbudowany i oddany do użytku w 1866 roku, był jedną z najważniejszych stacji Śląskiej Kolei Górskiej (Schlesische Gebirgsbahn). Łączyła Zgorzelec z Wałbrzychem wzdłuż Zachodnich i Środkowych Sudetów. Pierwszy odcinek trasy z Rybnicy do Jeleniej Góry, został uroczyście otwarty 20 sierpnia 1866 roku.

Dworzec zbudowany jest w stylu neoklasycystycznym, charakterystycznym dla ówczesnych pruskich gmachów użyteczności publicznej. Remonty przechodził już nie raz, ostatni w l. 2015-17, kiedy to przywrócono mu historyczny wygląd i dostosowano do obsługi podróżnych ze specjalnymi potrzebami, ale przydałoby się kilka posunięć, aby był jeszcze bardziej użyteczny (np. przenieść do dworca gastronomię). PKP — właściciel, szykuje się do kolejnego remontu. Trzymamy kciuki, aczkolwiek bardziej przydałby się innym, które są w stanie fatalnym: Jeleniej Górze-Zachodniej, Jeleniej Górze-Cieplicom Śląskim-Zdrojowi i Jeleniej Górze-Sobieszowowi.

Z nowym rokiem mamy nowe miasta. Znów, niemal jak co roku, przybyło w Polsce miejscowości ze statutem miasta. Mamy ich już ponad tysiąc. W tym roku, od 1 stycznia miastami są dotychczasowe wsie: Janów w woj. śląskim, Janów Podlaski we woj. lubelskim, Małkinia Górna, Stanisławów i Staroźreby w Mazowieckiem. Wszystkie te miejscowości są małe i na statusie miasta w zasadzie niczego, poza prestiżem (wątpliwym zresztą), niczego nie zyskują. Nadal pozostaną lokalnymi, niewiele znaczącymi, ośrodkami, które cywilizacyjnej poważniejszej funkcji nie odgrywają.
Polska jest statystycznie państwem dość zurbanizowanym, ale przeważają miasta małe, słabe. Na 1026, jest ponad 600 miast mniejszych niż 10 tys. mieszkańców zaś tylko 34 miasta zamieszkuje więcej niż 100 tys.

Złota Pakamera - Srebrny Glob w 81 000 ujęć
Złota Pakamera i Srebrny Glob, Księżyc sfotografowany 81 000 razy przez Kurda, Darię Kawę Mirzę.

Miasto, jak wiadomo, ma tyleż samo zalet co wad, ale jedną z nich jest zbyt intensywne zanieczyszczenie nocy sztucznym światłem. Przez to cierpi ludność i przyroda, ale także astronomowie i astrofotograficy. Nie mogą obserwować nocnego nieba, aby wykonać przepiękne zdjęcia gwiazd albo księżyca. Wspaniałe, w ilości aż 81 tys. wykonał Kurd, Daria Kawa Mirza. Złożone w animację pokazują niezwykle szczegółowo naszego naturalnego satelitę inspirując do snucia marzycielskich wizji, jakby to było, gdyby na Księżycu założyć miasta i osiedla ludzkie…

Zwłaszcza, że na Srebrnym Globie trzęsienia gruntu są znacznie słabsze niż na Ziemi. Choć Księżyc jest wystygły, nie ma tektoniki, więc grunt jest stabilny, to moonquakes się trafiają. Aczkolwiek nie tak często i nie takie śmiercionośne jak na naszej planecie. Okazuje się, że do naturalnych wstrząsów człowiek dokłada jeszcze od siebie.
Wszelakie górnictwo, pozyskiwanie węgla, rud, ropy naftowej, a nawet wody, robią w Ziemi dziury, pustki, które potem się zapadają trzęsąc gruntem wokół. Tracą oczywiście na tym głównie sami ludzie, bo szkodzi to infrastrukturze i wpędza nas w grozę.

Życzę, w imieniu całej drużyny Pakamery, aby w tym roku trzęsień ziemi, tych dosłownych i tych metaforycznych, było jak najmniej, a najlepiej wcale, zapraszając zarazem serdecznie do obejrzenia najnowszego odcinka, a kto ma zaległości — także poprzednich wydań Pakamery.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

2 Responses

  1. Dobrze się to czyta – lekko, a jednak treściwie.Nieczęsto zdarza mi się wrócić do początku tekstu po przeczytaniu całości – tu wróciłem. Treść dobrze wyważona – nie za dużo, nie za mało. Widać, że ktoś tu nie tylko pisze, ale też dogłębnie przemyślał temat.

    1. Dziękuję serdecznie! To bardzo miła opinia. Inspiruje do wkładania serca w kolejne teksty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *