Wyludnianie Polski. Prof. Marek Kośny z UEW o kryzysie demograficznym

Prof. Marek Kośny w rozmowie "Wyludnianie Polski. Prof. Marek Kośny z UEW o kryzysie demograficznym"

Wyludnianie Polski – Kryzys demograficzny wstrząśnie Polską. Prof. Marek Kośny: W kilkadziesiąt lat możemy stracić 10 milionów obywateli

Polsce grozi gwałtowny spadek liczby ludności, a wskaźniki urodzeń osiągnęły historyczne minima. W rozmowie przeprowadzonej w Studiu Forum Ekonomicznego w Karpaczu prof. Marek Kośny z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu wskazuje na bezpośrednie konsekwencje wyludniania się kraju – od pustych szkół po ryzyko spadku PKB i załamanie systemu emerytalnego[1]. Ekspert ocenia również dotychczasowe programy socjalne oraz proponuje nowe impulsy prodemograficzne.

Wyludniająca się prowincja i spadek dzietności poniżej 1,1

Współczynnik dzietności ogólnej (TFR) w Polsce spadł poniżej poziomu 1,1 dziecka na kobietę, podczas gdy zapewnienie zastępowalności pokoleń wymaga wskaźnika wynoszącego około 2,1. Zjawisko to najsilniej dotyka Polskę powiatową i mniejsze miejscowości, z których młode kobiety licznie emigrują do dużych miast. Z prognoz wynika, że w długim okresie jedyną metropolią utrzymującą wzrost populacji pozostanie Warszawa.

Wyludnianie Polski – Skutki gospodarcze: Puste szkoły, deficyt rąk do pracy i zagrożenie dla PKB

Gwałtowny spadek liczby urodzeń przełoży się wkrótce na funkcjonowanie państwa i gospodarki:

  • Edukacja i samorządy: Spadek liczby dzieci doprowadzi do powstawania pustych przedszkoli i szkół oraz spadek dochodów gmin.
  • Rynek pracy: Za około 20 lat na rynku pracy nie pojawi się ponad 100 tysięcy młodych ludzi z roczników, które obecnie się nie rodzą.
  • Finanse publiczne: Zmniejszenie populacji o 10 milionów obywateli oznacza mniejsze wpływy z podatków, zagrożenie brakiem wzrostu nominalnego PKB oraz pogłębienie problemów w systemie emerytalnym.

Czy 800+ zawiodło? Propozycja 100 tysięcy złotych na mieszkanie

Choć programy 500+ i 800+ spełniły swój cel w zakresie redukcji ubóstwa, w średnim okresie nie przyniosły oczekiwanego przełomu demograficznego. Prof. Marek Kośny postuluje powrót do kryterium dochodowego przy pierwszym dziecku, a uwolnione w ten sposób środki proponuje przeznaczyć na bezpośredni impuls mieszkaniowy – np. 100 000 zł przyznawane rodzicom w momencie narodzin dziecka.

Obejrzyj inne rozmowy z 35 Forum Ekonomicznego na Zachodnia.Tv

Odwiedź stronę Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *