Sulejman Wspaniały w Gryfowie Śląskim

Sulejman Wspaniały, zamek Gryf, Gryfów Śląski - jaki jest wspólny mianownik?

Sulejman Wspaniały — śmiertelny wróg w Gryfowie Śląskim. Dlaczego jego wizerunek zdobi dolnośląskie zabytki?

Podczas prac na zamku Gryf odkryto niezwykły renesansowy kafel. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że z ceramicznej płytki spogląda na nas… Sulejman Wspaniały – władca Imperium Osmańskiego, który w XVI wieku budził przerażenie w całej Europie. Jak to możliwe, że postać będąca symbolem islamskiej nawały trafiła na śląskie zamki i do kościołów?

Zagadka zamku Gryf

W 2023 roku archeolodzy pracujący na zamku Gryf natrafili na sensacyjne znalezisko. Odnaleziony kafel piecowy z połowy XVI wieku przedstawia głowę sułtana Sulejmana Wspaniałego w charakterystycznym stroju. Co ciekawe, identyczne przedstawienie odnajdujemy na sklepieniu fary w Gryfowie Śląskim.

Właściciele tych dóbr, potężny ród Schaffgotschów, żyli w czasach, gdy Turcja osmańska stanowiła śmiertelne zagrożenie dla chrześcijańskiego Zachodu. Śląsk realnie partycypował w kosztach wojen tureckich, a młodzi szlachcice przelewali krew na polach bitew, by powstrzymać ekspansję sułtana. Dlaczego więc fundowali sobie dekoracje z twarzą wroga?

Rycerz, osioł i wielka odwaga: Historia Christopha von Zedlitza

Kluczem do rozwiązania tej zagadki może być postać Christopha von Zedlitza, bohatera wojennego, którego przygody stały się kanwą XVI-wiecznych tragedii. Jego historia to gotowy scenariusz na film. W 1529 roku, podczas słynnego oblężenia Wiednia, Zedlitz dostał się do tureckiej niewoli. Przed oblicze sułtana trafił w pełnej zbroi płytowej. Rozbawiony butą i pewnością siebie Ślązaka Sulejman, kazał mu dosiąść… osła i zmierzyć się z najlepszymi tureckimi jeźdźcami. Zedlitz okazał się mistrzem. Nie tylko powalił przeciwników, ale wykazał się nadludzką sprawnością, dosiadając konia w pełnym rynsztunku bezpośrednio z ziemi. Sulejman, będący pod wielkim wrażeniem odwagi i kunsztu rycerza, darował mu wolność, mimo że Zedlitz otwarcie zapowiedział, że do końca życia będzie walczył z Turkami.

Zabójczy podarunek i wieczna pamięć

Wolność miała jednak swoją cenę. Według podań, sułtan kazał podać Zedlitzowi truciznę o opóźnionym działaniu. Choć rycerz wrócił na Śląsk i brał udział w kolejnych wyprawach, jego zdrowie systematycznie niszczało. Zmarł we Wrocławiu w 1533 roku i został pochowany w kościele św. Elżbiety.

Obecność wizerunków Sulejmana na Dolnym Śląsku nie była więc wyrazem sympatii do islamu, lecz formą upamiętnienia triumfu chrześcijańskiego ducha nad potężnym przeciwnikiem. To swoiste trofeum wizualne – świadectwo odwagi przodków i przypomnienie o nieustannym zagrożeniu, które wisiało nad Europą.

Gdzie dziś szukać śladów tej historii?

Choć epitafium Zedlitza zniknęło w XIX wieku, tajemnicze wizerunki Sulejmana wciąż możemy podziwiać:

  • na zamku Gryf, gdzie odnaleziono unikatowy kafel
  • w kościele św. Jadwigi w Gryfowie Śląskim. gdzie sułtan sąsiaduje z dwugłowym orłem austriackim, symbolem oporu przeciw Turcji.

Czy wiesz, że wizerunek sułtana z Gryfowa jest uderzająco podobny do słynnego drzeworytu Albrechta Dürera z 1526 roku? To pokazuje, jak szybko renesansowe wzorce graficzne rozprzestrzeniały się po Europie, docierając nawet do niewielkich miejscowości na Śląsku.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *