Toporów i kpt. August Fesquet: Tajemnica starcia z 1813 roku

Paweł Zawadzki odsłania kulisy bitwy pod Toporowem z 1813 roku. "Toporów i kapitan August Fesquet: Tajemnica starcia z 1813 roku"

Toporów i kapitan August Fesquet: Tajemnica starcia z 1813 roku

Potyczka pod Toporowem (24 maja 1813 r.) i fenomen taktyki Kozaków

Zderzenie Dawida z Goliatem w skali mikro: Jak 600 kozackich jeźdźców zdołało powstrzymać i zablokować na całą dobę marsz dwóch korpusów Wielkiej Armii Napoleona (pod dowództwem marszałka Victora i generała Sebastianiego).

Strategiczne znaczenie małych starć: Wpływ niepozornych potyczek na wielką historię – opóźnienie Francuzów nad rzeką mogło zapobiec wcześniejszemu wyjściu na tyły sprzymierzonych i zmienić losy całej kampanii.

Analiza źródeł pisanych: Rozbieżności w raportach dotyczących strat (raport generała Sebastianiego do Napoleona, kronika parafialna oraz relacje Johana Masa).

Kapitan Auguste Fouqueta – archetyp oficera napoleońskiego i legenda Toporowa

Tragiczna śmierć i rekonstrukcja walki: Okoliczności śmierci kapitana  Auguste Fouqueta oficera 9. Pułku Huzarów) od strzału w głowę z bliskiej odległości, co rzuca światło na bezpośredni charakter walki kawaleryjskiej.

Szlak bojowy „dziecka rewolucji”: Droga  Auguste Fouqueta ochotniczego wstąpienia do dragonów w wieku 16 lat, przez spektakularną akcję w gospodzie pod Austerlitz (wypad 24 huzarów i zdobycie austriackiej armaty), kampanię w Polsce (list z Ostrołęki pełen francuskiej wyższości wobec polskich „pałaców”  oraz walka jako piechur pod Pułtuskiem), kampanię w Hiszpanii, rolę adiutanta ambasadora Andreossiego w Wiedniu, bitwę pod Wagram, aż po odwrót spod Moskwy w 1812 roku, który przeżył jako jeden z zaledwie 9 oficerów swojego pułku.

Lokalny mit o „jeźdźcu bez głowy”: Jak tragiczny zgon kapitana od strzału w głowę przekształcił się w krążącą do dziś wśród dawnych mieszkańców Toporowa legendę o północnym zjawie na koniu.

 Archeologia vs. Legendy: Badania terenowe mogił pod Toporowem

Konfrontacja tradycji z nauką: Weryfikacja przekazów o trzech grobach zbiorowych (dwóch kozackich i jednym francuskim) upamiętnionych w 1902 roku żeliwnymi krzyżami ufundowanymi przez cara Rosji w ramach ówczesnej wielkiej polityki sojuszów.

Obalenie fake newsa sprzed stulecia: Wykazanie, że groby wbrew relacjom prasowym z 1913 roku (mm.in. w „Rotenburger Anzeiger”) nie były masowe, lecz pojedyncze.

Brutalna prawda zapisana w kościach:

    • Grób młodości z dalekiego Wschodu: Szczątki 18–19 letniego żołnierza rosyjskiego z trzema głębokimi cięciami szablą na czaszce (w tym śmiertelnym cięciem z góry rozłupującym czaszkę). Zachowany zielony mundur ocalał tylko dlatego, że był drastycznie zakrwawiony, przez co nie skusili się na niego obdzierający poległych szabrownicy.
    • Grób weterana: Szczątki około 40-letniego mężczyzny z zagojonymi złamaniami (tzw. złamanie parowane od osłony przed ciosem) , którego kość piszczelowa została uszkodzona i przemieszczona podczas wkopywania fundamentów pomnika w 1902 roku.
    • Zniszczony grób francuski: Odkrycie śladów ekshumacji (brak czaszki i kości długich), prawdopodobnie przeprowadzonej po II wojnie światowej w ramach akcji porządkowania grobów jenieckich ze Stalagu w Zgorzelcu.

Łącznik pokoleń: Od napoleońskich pól bitewnych po ofiary komunizmu

Prace IPN na warszawskiej „Łączce”: Doświadczenia Pawła Zawadzkiego z poszukiwań i ekshumacji ofiar terroru komunistycznego oraz prac na cmentarzu garnizonowym w Gdańsku (odkrycie grobów „Inki” i „Zagończyka”).

Niezwykły, osobisty zbieg okoliczności: Odkrycie i ekshumacja przez Pawła Zawadzkiego szczątków ostatniego dowódcy NSZ, majora Stanisława Kasznicy. Badacz dopiero po czasie odkrył, że Kasznica służył w 1939 roku w 7. Dywizjonie Artylerii Konnej wspólnie z jego własnym wujem, Marianem Idzińskim, i obaj doskonale się znali.

Obejrzyj pierwszą część rozmowy

Obejrzyj także na naszej stronie


Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *