Afera wokół mozaiki w Kowarach. Mecenas inwestora ujawnia kulisy
Konflikt wokół słynnej mozaiki (tzw. kowarskiego dywanu) przybiera na sile. Po interwencji burmistrz Kowar, Elżbiety Zachrzewskiej, i doniesieniach o rzekomym popełnieniu przestępstwa przez inwestora, na antenie Telewizji Zachodnia.TV odsłaniamy drugą stronę medalu. Naszym gościem był mecenas Marcin Zatorski, radca prawny i pełnomocnik właściciela obiektu. W emocjonującym wywiadzie prawnik punkt po punkcie odpiera zarzuty władz miasta, ujawnia fatalny stan techniczny konstrukcji nośnej oraz wskazuje na rażące nadużycie władzy i spór kompetencyjny między organami administracji publicznej.
Czy rozbiórka mozaiki w Kowarach to przestępstwo? Mecenas Zatorski odpowiada burmistrz
W przestrzeni medialnej, w tym w ogólnopolskich programach informacyjnych, pojawiły się mocne oskarżenia pod adresem nowego właściciela obiektu. Burmistrz Kowar zarzuciła firmie prowadzącej prace działanie bezprawne. Mecenas Marcin Zatorski na antenie Zachodnia.TV stanowczo zdementował te doniesienia.
„W państwie prawa o tym, czy doszło do przestępstwa, decyduje prokurator i sąd, a nie burmistrz miasta. Moim zdaniem żadnego przestępstwa nie ma. Mamy do czynienia z próbą zrobienia politycznego show kosztem inwestora” – tłumaczy radca prawny.
Gdzie jest wpis do Gminnego Rejestru Zabytków?
Władze Kowar twierdzą, że mozaika widnieje w lokalnym rejestrze zabytków od kwietnia 2019 roku. Pełnomocnik inwestora oficjalnie wezwał gminę do przedstawienia podstawy prawnej tego twierdzenia. Z analizy stron internetowych urzędu oraz dokumentów lokalnych wynika, że takiego wpisu nie maH2: Zagrożenie katastrofą budowlaną: Ściana z mozaiką odchodzi o 40 centymetrów
Kluczowym elementem sporu jest rzeczywisty stan techniczny obiektu, który od ponad dwudziestu lat ulegał systematycznej degradacji. Zlecona przez inwestora niezależna ekspertyza budowlana wykazała, że konstrukcja stwarza realne i bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi.
-
Odchylenie konstrukcji: Ściana nośna, na której zamontowane jest dzieło, odspoiła się od głównej bryły budynku na blisko 40 centymetrów.
-
Odpadające elementy: Pod koniec kwietnia i w połowie maja duże fragmenty mozaiki runęły na schody ewakuacyjne.
-
Procedura awaryjna (art. 31a): Właściciel, działając zgodnie z art. 31a Ustawy Prawo Budowlane, 15 maja oficjalnie powiadomił Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) w Jeleniej Górze i podjął natychmiastowe działania zabezpieczające.
Po co wywiercono otwór w strukturze dzieła?
Wzbudzający kontrowersje otwór z 20 maja miał charakter stricte technologiczny. Wykonawca prac, Grzegorz Sołtys, wykonał go w części ceramicznej (ceglanej), aby móc technicznie zabezpieczyć sypiący się żelbet. Prace te zostały jednak przerwane po interwencji burmistrz i policji, co zdaniem mecenasa doprowadziło do paraliżu decyzyjnego – wykonawca został bezprawnie przesłuchany, a realne zagrożenie dla przechodniów pozostało.
Konserwator zabytków kontra PINB. Jaka przyszłość czeka kowarski „dywan”?
Równolegle do zgłoszenia budowlanego, 15 maja Konserwator Zabytków Daniel Gipski wszczął procedurę wpisu mozaiki z urzędu do rejestru zabytków ruchomych. Choć formalnie nakłada to zakaz prac, inwestor o wszczęciu postępowania dowiedział się… z Teleexpressu, gdyż oficjalne pisma nie dotarły na czas do stron postępowania.
Mimo napiętej sytuacji, mecenas Zatorski deklaruje, że właściciel nie ma zamiaru niszczyć mozaiki:
1 Współpraca ze społecznikami: Inwestor podjął rozmowy z lokalną działaczką Emilią Baszak. Istnieje plan powołania fundacji lub stowarzyszenia w celu uratowania dzieła.
Oglądaj pełny materiał wideo powyżej, aby poznać wszystkie szczegóły prawne oraz dowiedzieć się, jak potoczą się losy sporu kompetencyjnego w Jeleniej Górze.



















