Deficyt budżetowy bije rekordy. Co czeka Polaków?

Jakub Krysiewicz w programie Świat w Którym Żyjemy w odcinku "Deficyt budżetowy bije rekordy. Co czeka Polaków?"
Jakub Krysiewicz prezes Instytutu Suwerenności, filozof, publicysta, właściciel firmy z branży IT Careo Software

Deficyt budżetowy bije rekordy. Co czeka Polaków?

W najnowszym odcinku programu „Świat w którym żyjemy”  Robert Czepielewski rozmawia z Jakubem Krysiewiczem – przedsiębiorcą IT, publicystą oraz prezesem Instytutu Suwerenności. Tematem dyskusji jest niepokojący wzrost deficytu sektora finansów publicznych w Polsce, który z poziomu 1,7% PKB w 2021 roku wzrósł do aż 7,2% PKB. To największy wzrost deficytu w całej Unii Europejskiej.

Rekordowy deficyt i podwójna księgowość – skąd wzięła się dziura budżetowa?

Jak wskazuje Jakub Krysiewicz, z każdej wydawanej przez państwo złotówki ponad 32 grosze pochodzą z dług. Choć dochody budżetowe są na rekordowym poziomie (ponad 40% PKB), to wydatki przekraczają 50% PKB. Kluczowym problemem wskazanym w rozmowie jest tzw. podwójna księgowość oraz wyprowadzanie wydatków poza oficjalny budżet chroniony konstytucją.

Do najważniejszych czynników generujących pozabudżetowe zadłużenie należą:

  • Fundusze pozabudżetowe (ok. 380 mld zł): w tym Fundusz Przeciwdziałania COVID-19 (200 mld zł) oraz wydatki na obronność i pożyczki na uzbrojenie (np. z Korei Południowej i USA – łącznie 150 mld zł).
  • Koszty obsługi długu: aż 26% wzrostu wydatków stanowią same odsetki od zaciągniętych kredytów.
  • Programy socjalne i Nowe Wydatki: stanowiące około 22% wzrostu wydatków (m.in. 800+, 13. i 14. emerytura oraz renta wdowia, której koszt do 2025 roku wzrośnie do 8 mld zł).
  • Wydatki na wsparcie uchodźców: w tym Fundusz Pomocy dla obywateli Ukrainy opiewający na 26 mld zł.

Według metodologii unijnej Eurostatu całkowite zadłużenie Polski przekroczy konstytucyjny limit 60% PKB już w przyszłym roku. Dodatkowo blisko 30% polskiego długu znajduje się w rękach zagranicznych instytucji finansowych, co wystawia nasz kraj na ryzyko utraty elastyczności finansowej oraz wzrostu kosztów pożyczkowych po obniżeniu perspektywy przez agencję Moody’s.

Konsekwencje dla obywateli: Zamrożenie płac i waloryzacja emerytur

Kontynuowanie obecnego modelu finansowania państwa doprowadzi w okolicy 2028 roku do sytuacji, w której kolejny rząd będzie zmuszony drastycznie ograniczyć wydatki.

Co to oznacza w praktyce?

  1. Zamrożenie podwyżek w sferze budżetowej – dotykające blisko 1 mln pracowników.
  2. Ograniczenie waloryzacji emerytur i rent wyłącznie do poziomu wskaźnika inflacji.
  3. Konieczność podnoszenia podatków w celu spłaty samych odsetek od zadłużenia.

Jakie rozwiązania proponuje Instytut Suwerenności?

Gość programu podkreśla, że kluczem do uniknięcia kryzysu jest ujawnienie prawdy o długach i połączenie obu ksiąg budżetowych w jedną. Instytut Suwerenności proponuje m.in. włączenie funduszy pozabudżetowych do oficjalnego budżetu państwa oraz podniesienie konstytucyjnego limitu zadłużenia z wyznaczeniem jasnego planu jego późniejszego stopniowego obniżania.

Pobierz pełny raport: Instytut Suwerenności opublikował bezpłatny, szczegółowy raport dotyczący stanu finansów publicznych w Polsce, który można pobrać na stronie instytutu.

Obejrzyj poprzedni wywiad z Jakubem Krysiewiczem

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *