Czy w Polsce istnieje łatwy dostęp do danych dotyczących infrastruktury krytycznej?
Kto naprawdę chroni polską infrastrukturę krytyczną — sieci energii i informacji. Kto, za co odpowiada, kto ma do niej dostęp i gdzie są luki?
Brutalny sabotaż na kolei z listopada 2025 roku obnażył naszą największą słabość: paraliż systemu musieliśmy „lepić” na gorąco osobnymi operacjami służb, bo w Polsce… nie ma jednego centralnego ośrodka dowodzenia, który widzi pełen obraz sytuacji. Odpowiedzialność jest rozproszona między kilkanaście instytucji.
O tym, gdzie leżą najgłębsze luki w bezpieczeństwie kraju, rozmawiamy z Jakubem Krysiewiczem – prezesem Instytutu Suwerenności i praktykiem z ponad 20-letnim doświadczeniem w polskim IT.
W tym odcinku programu „Świat w Którym Żyjemy” wchodzimy w tzw. „martwe pola” polskiego bezpieczeństwa:
⚠️ PERSONEL BEZ WERYFIKACJI – Państwo rygorystycznie prześwietla prezesów strategicznych spółek, ale pracownicy zewnętrznych podwykonawców, montażyści i ekipy serwisowe wchodzą do kluczowych obiektów bez głębszego sprawdzenia przez kontrwywiad.
⚠️ PARADOKS WŁASNOŚCI – Jesteśmy właścicielami fizycznych rur, słupów i kabli, ale NIE kontrolujemy oprogramowania i technologii, która nimi steruje. Wszystko kupujemy za granicą, oddając kontrolę nad kodem źródłowym obcym podmiotom. Czego w kwestii ryzyka serwisowego uczy nas lekcja z przeszłości?
🛠️ CO MOŻNA NAPRAWIĆ? Jakub Krysiewicz przedstawia 4 konkretne rekomendacje dla Polski: od natychmiastowej konsolidacji służb w jeden ośrodek, przez rynkowe pensje dla państwowych ekspertów IT, aż po budowę technologicznej suwerenności.
Oglądaj cały wywiad, poznaj szczegóły nowej ustawy o cyberbezpieczeństwie i dowiedz się, jak jako obywatel możesz zachować czujność w dobie wojny hybrydowej.



















